Jak dowiedzieliśmy się od dyżurnego Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Bydgoszczy, po dojeździe na miejsce okazało się, że tramwaj nie jest wykolejony, ani się nie przewrócił, lecz cały czas stał na torach. W trakcie jazdy doszło do oderwania silnika. Na miejscu pojawiły się dwa samochody z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej 1 w Bydgoszczy, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Do szpitala na dalsze badania trafiły trzy osoby.

Straż początkowo zadysponowała na miejsce również jeden ciężki samochód techniczny ze szkoły podoficerskiej, ale zawrócono go z trasy, gdy pozostali strażacy byli już na miejscu. Przed 22 wciąż pojazd na miejscu zabezpieczały służby MZK, lecz prace niedługo miały się zakończyć. Z informacji uzyskanej od dyżurnej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy dowiedzieliśmy się, że ruch tramwajowy jest jeszcze wstrzymany, ale wypadek nie miał wpływu na ruch samochodowy.