"Wesele" z 2004 roku dziś ma status kultowego obrazu. To pierwsza tak głośna produkcja reżysera, która pomogła w ukształtowaniu jego pozycji na rynku. Choć nowy film ma taki sam tytuł, a nawet częściowo występują w nim ci sami aktorzy, nie jest on powiązany z poprzednią produkcją. To zupełnie nowa historia, której miejsce akcji jest to samo. Premierę nowego "Wesela" zaplanowano na 8 października.

- Historia miłości tak mocnej, że przekracza granice, nie mieści się w ramach i jest silniejsza od wszelkich barier. Szczere spojrzenie na współczesny świat, a także dramatyczna podróż w przeszłość, która nikomu nie pozostanie obojętna - tak film zapowiadają dystrybutorzy. Zwiastun produkcji jest oszczędny i nie zdradza zbyt wiele z samej fabuły.

W roli świeżo upieczonych małżonków występują Michalina Łabacz (główna rola w "Wołyniu") oraz Przemysław Przestrzelski. W obsadzie znaleźli się także m.in. Robert Więckiewicz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Arkadiusz Jakubik i Mateusz Więcławek. Za kamerą stanął stały współpracownik Smarzowskiego - Piotr Sobociński Jr, a muzykę skomponował Mikołaj Trzaska.

Zdjęcia do nowego "Wesela" powstawały w regionie. Kręcone były w podbydgoskim Ostromecku, Starym Fordonie i Nieszawie. Artystów na planie można było spotkać jesienią 2019 roku.