Miłośnikom motoryzacji ta nazwa dużo mówi, ale uczestnicy wydarzenia nie pokonali historycznej trasy. Więcej o genezie rajdu można przeczytać na stronie organizatora - Amicale Citroen Pologne. Kilkanaście lat temu Sabinka Gaudyn i Konrad Dula planowali wziąć udział w kultowej imprezie najstarszym modelem - Citroenem C4 z 1930 roku. Gdy wydawało się, że się uda, okazało się, że kobieta ma guza mózgu, co uniemożliwiło wyjazd

- We wrześniu 2011 r. koledzy citroëniarze, z Krzysztofem Burczynskim na czele, zorganizowali dla ciężko chorej Sabinki wymarzony Rajd Pekin-Paryż w Polsce. Udało się znaleźć i przygotować trasę i miejsca, które teraz odwiedziny 10 lat później. Bo i Pekin i Paryż są bliżej niż myślicie - piszą organizatorzy.

Powrót po latach to uczczenie pamięci śp. Sabinki Gaudyn. Rajd Pekin-Paryż odbywa się od 24 do 26 września. Oficjalny start zaplanowano w sobotę z restauracji Pekin. Stamtąd samochody ruszyły do Bydgoszczy. Po godzinie 14 pierwsze Citroeny zaczęły pojawiać się na parkingu przy Rybim Rynku. Nie zabrakło też dobrze znanych z innych wydarzeń bydgoskich klasyków, które uzupełniły wyjątkową kolekcję aut.

Chętni mogli obejrzeć wszystkie wyjątkowe modele z bliska. Była też okazja do zrobienia zdjęć przy samochodach, których na co dzień nie widuje się dziś na ulicach. Jutro organizatorzy zaplanowali wspólny przejazd do Exploseum i przejazd do wioski Paryż, gdzie impreza dobiegnie końca.