Tylko w ciągu poprzedniego weekendu zatrzymali łącznie osiem osób. Pięć z nich wsiadło za kierownicę samochodu po wcześniejszym spożyciu alkoholu lub innego zabronionego środka. Trzech pozostałych posiadało narkotyki.

Podczas interwencji mundurowi mieli możliwość wykorzystania nowego sprzętu, jakim jest nowy analizator narkotyków AquilaScan, który bada obecność środków odurzających w ślinie, co daje możliwość sprawdzenia kierowcy pod tym kątem bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

Najbardziej jaskrawym przykładem działania tego sprzętu jest sytuacja z początku grudnia, do której doszło w nocy na ulicy Łokietka w Bydgoszczy. Policyjni „wywiadowcy” zatrzymali wtedy do kontroli drogowej kierującego mercedesem 28-latka.

- Przeprowadzone badanie na zawartość narkotyków w organizmie dało wynik pozytywny dla kokainy. Mężczyzna został zatrzymany. Woreczek ze śladowymi ilościami białej substancji funkcjonariusze ujawnili w schowku w drzwiach pojazdu od strony kierowcy - wyjaśnia kom. Lidia Kowalska z KWP w Bydgoszczy.

Okazało się, że biała substancja znajdowała się również na desce rozdzielczej pojazdu i na etui od telefonu. Razem z 28-latkiem jechał w pojeździe jego rówieśnik.

- Również on został zatrzymany. W schowku po stronie pasażera ujawnione zostały kolejne narkotyki. Tym razem było to blisko 20 gramów suszu roślinnego. Przeprowadzone badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Obaj mężczyźni trafili do komisariatu - dodaje Lidia Kowalska.

Policjanci zapowiadają, że tego typu działania będą kontynuowane, a każdy kto złamie prawo musi liczyć się z konsekwencjami.