W niedzielę (2 stycznia) wieczorem policjanci z Koronowa zatrzymali w Bydgoszczy poszukiwanego 39-latka. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności i od unikał kary za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

Koronowscy mundurowi szukali go już dłuższego czasu i w końcu postanowili sprawdzić posiadane informacje. Interwencja, po której udało się zatrzymać mężczyznę miała jednak nietypowy przebieg. Funkcjonariusze zapukali do drzwi jednej z kamienic na bydgoskim Okolu, gdzie miał przebywać 39-latek.

Po kilku minutach, drzwi otworzyła żona poszukiwanego, która oznajmiła, że mąż przebywa aktualnie w delegacji.To jednak nie przekonało policjantów.

- W mieszkaniu zauważyli, że jedno z dachowych okien jest niedomknięte. Jeden z policjantów wszedł na dach, a następnie dachem przeszedł na kolejną kamienicę, gdzie za kominem zauważył ukrywającego się 39-latka - relacjonuje kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

Metoda - jak nazwali ją mundurowi "na Mikołaja" - nie okazała się skuteczna. Mężczyznę udało się zatrzymać i trafił on na komisariat w Koronwowie. Jak informują służby prasowe bygdoskiej policji, teraz jest już w więzeniu, gdzie spędzi najbliższy rok i dwa miesiące za złamanie prawa w przeszłości.