Według najnowszego raportu Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy grudzień był drugim pod względem liczby śmiertelnych wypadków przy pracy miesiącem w 2021 roku. W naszym mieście na szczęście życia nikt nie stracił, ale PIP donosi o wypadku zakwalifikowanym jako ciężki, który miał miejsce w jednym z zakładów przetwórstwa ryb w Bydgoszczy.

Doszło do niego 15 grudnia, a dzień później pracodawca zawiadomił instytucję o tym zdarzeniu. Co tam się wydarzyło?

Poszkodowany wraz z drugim pracownikiem demontowali z wału wielopiły tuleje dystansowe i ostrza. - Wał zamocowany był w imadle ślusarskim. Poszkodowany pracownik stał z boku i ręcznie przytrzymywał element. Drugi pracownik uderzał młotkiem w tuleje. W pewnym momencie odprysk metalu z obucha młotka uderzył pracownika w oko - podaje Okręgowy Inspektorat Pracy
w Bydgoszczy w swoim raporcie.

Bardzo niebezpieczna sytuacja miała też miejsce w zakładzie zajmującym się hurtowym skupem odpadów i złomu w Koronowie. Tam mężczyzna próbował wymienić żarówkę w lampie sufitowej, stojąc w koszu ustawionym na widłach wózka podnośnikowego.

W trakcie podnoszenia ładunku, gdy mężczyzna znajdował się na wysokości ok. 3 metrów nad posadzką, kosz przechylił się i następnie spadł na betonową posadzkę. W wyniku uderzenia o podłoże mężczyzna doznał złamania kości ręki oraz otwartego złamania kości lewej nogi.