Do awantury między 24-letnim mężczyzną a motorniczym tramwaju doszło podczas awarii pojazdu. - Wówczas pasażerowie musieli opuścić pojazd. W tym momencie wysiadający z tramwaju 24-latek rzucił butelką po piwie w boczną tylną szybę. Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu w tramwaju, a także jeden ze świadków - zdradza Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy.

Sytuacja miała miejsce w sobotę (12 lutego) około godziny 18:30. Jak doszło do zatrzymania 24-latka? Policjanci informują, że w tym czasie przed światłami na ulicy Ogińskiego przy skrzyżowaniu z ulicą Jagiellońską zatrzymał się patrol "drogówki". Widząc dwie walczące ze sobą na chodniku przed "Focusem" osoby, jeden z mundurowych podbiegło do nich i **pomógł zatrzymać kompletnie pijanego wandala. **

  • Funkcjonariusze przeprowadzili badanie trzeźwości mężczyzny. Okazało się, że jest nietrzeźwy. Miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejsce przyjechali też policjanci z bydgoskiego Śródmieścia, którzy przeprowadzili oględziny tramwaju. Natomiast zatrzymany trafił do policyjnego aresztu - wyjaśnia Przemysław Słomski.

Jak podaje Policja, dziś (poniedziałek, 14 lutego) śledczy z bydgoskiego Śródmieścia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili mu zarzut uszkodzenia mienia o charakterze chuligańskim. Straty oszacowano na blisko 8000 złotych. Teraz bydgoszczanin za swoje postępowanie będzie odpowiadać przed sądem. Grozi mu wysoka kara.